Dzisiejszy dzień nie różnił sie prawie niczym od kilkudziesięciu poprzednich…… od momentu kiedy poznałem wyrok.
Spałem do późna….. wiem że może kiedy nie ma sie wiele życia to nie nalezy marnować tego ostatka na sen. Ale ja lubie spać. Jest to jedna z niewielu rzeczy które dają mi teraz ukojenie…….. może dlatego że nie mam snów? Nie wiem.
Kiedy wstałem, pokręciłem sie troszke po domu i usiadłem do komputera.
Koło południa wyszedłem na krótki spacer, a kiedy wróciłem, położyłem sie ponownie.
Każdy z was napewno myślał kiedyś o tym, co by zrobił gdyby dowiedział sie że czeka go jeszcze np. tydzień życia.
Z pewnością mówiliście wtedy z przymróżeniem oka o szalonych czynach w stylu skoków na bungiee, intensywnym, pełnym doznań seksie z przedstawicielami odmiennej płci i wielu innych rzeczach na które normalnie nigdy byście sie nie zdobyli
Ale prawda jest taka, że kiedy naprawde nadchodzi koniec, człowiek zaczyna cenić spokój.
Izolacja i cisza daje czas na przemyślenia i podsumowanie swoich największych osiągnięć.
Miłości, przyjaźni, bólu i rozczarowań, straty i chwil euforii…..
Wszystkiego co mnie spotkało.

Dostałem walentynkę. Przyszła pocztą, wczesnym popołudniem.
Gładka koperta z naapisanym ręcznie adresem mojego mieszkaania. Znałem doskonale ten charakter pisma.
Dziewczyna którą kochałem…….. którą w pewien sposób zawsze będe kochał.
Bylismy razem przez pół roku.
W środku koperty gładka kartka na której widniał napis.
Misiu.
Życze ci wszystkiego najlepszego z okazji Walentynek.
Pamiętaj że gdziekolwiek sie znajdziesz zawsze część ciebie pozostanie w naszych sercach. Sercach ludzi którzy ciebie kochali.
Pamiętaj że Bóg też cie kocha.
Tak bardzo…….
…….. że już nie chce sie tobą z nikim dzielić.

Odłozyłem kartke i zacząłem płakać.
Płakałem długo ale to nie pomogło. Łzy nie wróca mi tych dni które zmarnowałem. Nie wrócą mi tych chwil gdy powinienem okazać jej miłość. Nie robiłem tego….. bałem sie odpowiedzialności.
Bałem sie życia.
Na miłość jeszcze przyjdzie czas.
Czyż nie?
Jeszcze tyle życia przede mną.
Na wszystko będzie jeszcze………
……… czas.